Czy Twoje dziecko już siedzi? Czyli wszystko, co musisz wiedzieć o oknach rozwojowych

Czy Twoje dziecko już siedzi? Czyli wszystko, co musisz wiedzieć o oknach rozwojowych

„O! Ma 6 miesięcy! Siedzi już?”, „Ma roczek to już pewnie chodzi!”. Dzisiaj parę słów o tym, że może tak być, ale wcale nie musi! W rzeczywistości maluch ma na to zdecydowanie więcej czasu.

O tym, kiedy dziecko zdobywa daną umiejętność, informują nas skale rozwojowe. Jest ich całkiem sporo. Mówią one o tym, w którym miesiącu 50% dzieci prezentuje daną umiejętność ruchową. Nie są to więc żadne wartości graniczne! Wielu rodziców widząc takie skale zaczyna martwić się, że ich maluch danej czynności jeszcze nie wykonuje. Często jest to zupełnie niepotrzebny stres. Żeby pokazać, że każdy maluch rozwija się indywidualnie, powstały OKNA ROZWOJOWE. Chciałabym przestawić je Wam na przykładzie danych zaprezentowanych przez WHO. 

Okna rozwojowe to ramy czasowe zdobywania konkretnych kamieni milowych (umiejętności) w przebiegu rozwoju.

Istnieje pewna kolejność opanowywania umiejętności ruchowych przez dzieci, jednak ona też może różnić się w zależności od malucha. Najczęściej (u 42% dzieci) umiejętności pojawiają się w tej kolejności:

  • siad bez podparcia,
  • czworakowanie,
  • stanie z pomocą,
  • chód z pomocą,
  • samodzielne stanie,
  • samodzielny chód.

Jednak nie jest to reguła! Kolejność ta może się zmieniać 🙂 Sami Zobaczcie!

Pamiętajcie, że czworakowanie jest bardzo wartościowym elementem rozwoju, jednak wg badania WHO 4% prawidłowo rozwijających się maluchów etap ten pomija.

Zwróćcie też uwagę na to, że ramy czasowe osiągania trudniejszych umiejętności są większe! Oznacza to, że maluch ma na ich opanowanie więcej czasu, bo ich okno rozwojowe jest „szersze”. 🙂 

Najważniejsze jest to, że każdy maluch rozwija się we własnym tempie. Nie ma sensu na siłę przyspieszać jego rozwoju ani stresować się, że „syn koleżanki” już daną umiejętność opanował. Przyspieszanie rozwoju (np. poprzez bierne sadzanie dziecka, stosowanie chodzików czy szelek do „nauki chodzenia”) może wywołać negatywne skutki w rozwoju malucha.

Przyspieszanie rozwoju przeciąża ciało dziecka, często prowokuje pionową postawę u dziecka bez dostatecznej kontroli tułowia, może powodować przemieszczanie się w nieprawidłowym wzorcu.

Dlatego nie warto tego robić. Czy nie lepiej dać dziecku czas i spokojnie poczekać aż będzie gotowe i samodzielnie zaprezentuje daną aktywność ruchową? A wtedy będziesz mógł być z niego naprawdę dumny… i spokojny, że jego małe ciałko jest do tego przygotowane!

To, co możemy zaproponować maluchowi to wspieranie rozwoju poprzez wspólną, bezpieczną zabawę.

Powinna być to zabawa w różnych pozycjach – w leżeniu na brzuszku, pleckach, w siądzie, klęku, czworakach czy staniu. Najważniejsza jest różnorodność! Propozycje takich zabaw możesz znaleźć w moich bookach:

  1. Fizjodzidziuś – przepis na udany rozwój w pierwszych miesiącach życia – tutaj znajdziesz zabawy dla dzieci mających 0-6 miesięcy.
  2. Fizjozabawy – wsparcie dziecka aż do pierwszych kroczków – tutaj znajdziesz ponad 40 propozycji zabaw dla maluszków uczących się pełzać, czworakować, siadać, wstawać i chodzić! – PREMIERA 5 LIPCA!

A tutaj przykładowa zabawa!

A wiesz, co jest najważniejsze w takiej wspólnej zabawie? To, że jesteś wtedy dla dziecka tu i teraz w 100%, a to jest dla niego cenniejsze niż niejedna, droga zabawka :).

Już dziś zapisz się do newslettera i odbierz kod rabatowy 15% na ebooka „Fizjozabawy – wsparcie dziecka aż do pierwszych kroczków„! 🙂 Premiera już 5 lipca!

Pamiętaj, że wszystko, co niepokoi Cię w związku z rozwojem Twojego dziecka, powinieneś skonsultować ze specjalistą (np. pediatrą czy fizjoterapeutą dziecięcym). Skale i okna rozwojowe dotyczą dzieci zdrowych. Każdą wątpliwość warto wyjaśnić z lekarzem. Moje wpisy mają charakter jedynie edukacyjny i informacyjny i nie zastąpią wizyty u specjalisty.

ŹRÓDŁA:

  1. WHO Multicentre Growth Reference Study Group. WHO Motor Development Study: Windows of achievement for six gross motor development milestones. Acta Paediatrica Supplement 2006;450:86-95.

Dodaj komentarz! :)